Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
weerona
Administrator
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 586
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Witkowa Płeć:
|
Wysłany: Pią 12:10, 03 Paź 2008 Temat postu: Bezpieczne lub nie...? |
|
|
Co uważacie na temat jazdy konnej, czy to aby bezpieczny sport... wyraźcie swoją opinie w tym temacie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
kasya
" Panna Z. "
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 14:44, 03 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Do najbezpieczniejszych jednak nie należy, jak chyba każdy.
Jest adrenalina, to fakt. Moim zdaniem najbardziej niebezpieczną 'dyscypliną' jest cross, bo to jednak, jakoś tak... nie potrafię tego określić.
Choć nawet na 'zwykłej' jeździe można nieźle się "załatwić".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ela-konik
LOVE KONIE
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 454
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zagnańsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 15:04, 03 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem jest w pewnym sensie niebrzpiecznym sportem. Koń to żywe stworzenie-nie jakas machina którą jak odłączymy z kontaktu to przestanie jechać(metafora taka). To żywe stworzenie które jest ciekawe i boi sie tak ja my. Ma też swoje humorki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
weerona
Administrator
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 586
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Witkowa Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:35, 04 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Też tak mówię, jak wy. Koń nie jest jakąś mszyną która mozna poprowadzić, wyjąć kluczyk i zostawić na parkingu. To istota zywa tak jak my. Ma swój charakter, humory. Moze sie tak samo przestraszyc jak my. Jazda konna jest troche niebezpiecznym sportem (jak dla mnie) nigdy nie wiadomo co może sie wydażyc Mimo ryzyka uwielbiam ten sport
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Froterka
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Kątowni
|
Wysłany: Nie 15:54, 05 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Jazda konna jest uznana za sport ekstremalny. Jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych sportów. To chyba mówi samo za siebie.
I dlatego też każdy jeździec/trener/instruktor powinien na głowie stanąć, żeby zastosować wszelkie możliwe zabezpieczenia minimalizujące ryzyko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
grzesiek.1993
dobry jeździec
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:10, 05 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
froterka, jeździsz w toczku/kasku?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Froterka
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Kątowni
|
Wysłany: Nie 20:35, 05 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Owszem.
Kiedyś tego nie robiłam. Głupota młodości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AmAzOnKa-EwCiA
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: Śro 17:49, 15 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
moj kolega kiedys na ujezdzalni na najbardziej plochliwym koniu w stajni sciagna toczek na koniec jazdy, przewiesil przez wodze Dukat sie sploszyl i bach! na ziemie. A co do sportu dla mnie to jest sport niebezpieczny, moja mama nie moze sie patrzyc jak np. galopuje. Niedawno aktor ten, ktory gral w ,,Tytanic'' mial zagrac w innym filmie i spadl z konia bo byla scena na koniu i umarl. Przestraszylam sie jak mi to mama powiedziala ale nie zamierzam rezygnowac z jazdy konnej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
grzesiek.1993
dobry jeździec
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:59, 15 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
sory, że odbiegam od tematu, ale często piszecie na forum imiona koni, które są też w stajniach niedaleko mnie np. dukat jest w kielcach na stadionie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AmAzOnKa-EwCiA
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: Pią 14:04, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Nie Dukat o którym pisałam nalezy do stadniny w ,,Amazonce'' w Chwałowicach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
grzesiek.1993
dobry jeździec
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:42, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
wiem, wiem, tylko poprostu niedaleko mnie też jest koń Dukat a jeszcze do tego jest też stadnina która się nazywa "amazonka"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AmAzOnKa-EwCiA
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: Pią 18:55, 31 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Szczere! hehe a noto zbieg okolicznosci
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
weerona
Administrator
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 586
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Witkowa Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:28, 02 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Ja na szczęście jeszcze nic sobie nie złamałam przez jazdę konną... i mam nadzieję, że nie złamie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez weerona dnia Nie 12:28, 02 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AmAzOnKa-EwCiA
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: Nie 17:11, 02 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Ja reke ale to mi tylko kosc peknela i zwichnelam reke
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Froterka
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Kątowni
|
Wysłany: Nie 21:38, 02 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
"Przez" jazdę konną? Nic sobie nigdy nie zrobiłam nie licząc obitej twarzy z opuchniętym nosem, otarć dłoni i łydek, zakwasów.
Więcej "kwiatków" pojawiło się przy samym obcowaniu z koniem:
-złamana łopatka
-urazy stóp (conajmniej 3 razy dość poważnie)
-obita twarz
-"poparzone" od uwiązu dłonie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|